piątek, 26 sierpnia 2011

Galeria Bad Guy'ów (2) - Brion James


Brion Howard James urodził się w 1945 roku w Redlands w stanie California. Od wczesnych lat interesował się aktorstwem - jego rodzice byli właścicielami jednego z kin w Beaumont. Stąd prawpodobnie wynika jego fascynacja kinem. Po ukończeniu liceum w 1962 roku, postanowił spróbować swoich sił na Uniwersytecie w San Diego jako znawca sztuki teatralnej. W między czasie poznał innego aktora filmów klasy B - Tima Thomersona.
Wyobraźcie sobie, że obaj służyli w armii amerykańskiej (jako rezerwy), przesiadując i gotując w kuchni polowej. Tam też się poznali i skumplowali. Nawet kilkakrotnie wystąpili w tym samych filmach, np. Nemesis, Hong Kong 97. Po odbyciu służby wojskowej James wyjechał do Nowego Jorku, by rozpocząć swoją karierę aktorską. Początki były niezwykle trudne otrzymywał bardzo mało znaczące role min. w filmach - Płonące Siodła, Corvette Summer, Niclodeon czy The Postman Always Rings Twice. Jednak film, który otworzył mu drogę do prawdziwej kariery aktorskiej to Łowca Androidów z 1982 roku. Zagrał tam jednego z androidów o imieniu Leon Kowalski.

wtorek, 23 sierpnia 2011

HIT HIT HICIOR! (1) - Niech się dzieje co chce!



LET IT RIDE (1989 )

Tyt.: polski: Niech się dzieje co chce 

Gatunek: komedia, troszku i dramat

Reżyseria: Joe Pytka ( Kosmiczny mecz ) 

Scenariusz: Nancy Dowd – na podstawie książki „Good Vives” ( tłum. Dobre Wibracje ) Jay’a Cronley’a.

Muzyka: Giorgio Moroder ( Niekończąca się opowieść, Top Gun, Człowiek z blizną, Flashdance ) 

Opis: Jay Trotter ( Richard Dreyfuss ) to taksówkarz i „zadeklarowany” ex-hazardzista. Przypadkowy cynk o ustawionej gonitwie w wyścigach konnych sprawia jednak, że bohater postanawia powrócić na tor, obstawia zakład… i wygrywa!
Jay, wierząc że oto ma swój szczęśliwy dzień, nie chce jednak na tym poprzestać i idzie za ciosem, ryzykując utratą zielonych, kochającej żony, i wpadnięciem w nałóg… jednocześnie stając się sensacją całej imprezy. A gonitw do końca dnia pozostało jeszcze wiele!


poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Przegląd filmowy (2) - Akademia ruchu, Czyste szaleństwo i Zapomnieć o strachu


MOVING VIOLATIONS ( 1985 )

Tyt. polski: Akademia ruchu

Gatunek: komedia.

Reżyseria: Neal Israel ( Akademia Wojskowa, Wieczór kawalerski, Surfujący ninja )

Opis: Grupka kierowców, za zawinione, bądź przypadkowe wykroczenia zostaje skazana na odbycie specjalnego kursu – radykalnej repety z nauki prawa jazdy. Wszyscy zresztą mają poważną motywację by w nim uczestniczyć i go ukończyć – ich samochody zostały zarekwirowane przez policję i zostaną zlicytowane gdy ktoś kurs obleje…
Niestety, prowadzący kurs są z pewnego względu zdeterminowani by nikt go nie ukończył…

piątek, 19 sierpnia 2011

LATO Z MUZYKĄ - NEW JACK SWING

Niespełna dwa miesiące temu, podczas poszukiwania stacji radiowych w sieci AOL o tematyce lat 80tych, natrafiłem na ciekawą nazwę "80s Urban Music". Zastanawiałem się co to dokładnie jest? Co oznacza określenie miejska muzyka lat 80tych? Po uruchomieniu radia od razu poczułem się jak w domu. Powiedziałem sobie - tak to jest właśnie to czego długo szukałem! Muzyka,  przypominająca swoim rytmem utwory, które wcześniej słyszałem np. w filmie Wojownicze Żółwie Ninja z 1990 roku. Skoczne, taneczne melodie pełne radości i nadzieji, oraz rytmy spokojne i niezwykle nastrojowe. Taki rodzaj muzyki zwie się New Jack Swing, i to właśnie dla niego poświęciłem miejsce w dzisiejszym artykule. Zaczynajmy.
Mówiąc krótko - jest to gatunek muzyczny, a właściwie kompilacja powstała na terenie USA w latach 1986-1995. My jednak skupimy się na okresie 1986-1990. 
Przechodząc do meritum tematu. Gatunek, który charakteryzuje się fuzją kilku, zupełnie odmiennych gatunków - w związku z tym wyróżniamy tu następujące rodzaje muzyczne takie jak - Soul, Dance, Hip-Hop, Rap, R&B, Jazz, oraz Funk.

Skąd wzięła się owa nazwa New Jack Swing? Za jej twórcę uznaje się niejakiego Tedd'a Riley'a - producenta i piosenkarza, który wielokrotnie współpracował min. ze śp. Michaelem Jacksonem.

czwartek, 18 sierpnia 2011

Przegląd filmowy (1) – „Moje błękitne niebo”, „Człowiek w czerwonym bucie” i „Ważniaki”

Troszkę głucho było w ostatnich dniach na Blogu. Zatem w oczekiwaniu na poważniejsze artykuły, wywiady czy montaże Feltona Raimana, od dziś ( prawie ) codziennie będziemy prezentować i oceniać w tym miejscu rozmaite produkcje filmowe. Głównie mniej znane, bądź po prostu te dla których nie zamierzamy się specjalnie rozdrabniać.
Hollywood lat 80-tych to ogromna skarbnica tytułów i zwyczajnie nie możemy poświęcić wiele uwagi im wszystkim, tym bardziej, że o wielu ciekawszych dziełach mamy do powiedzenia bardzo wiele.

Zatem rozpoczynamy od:





MY BLUE HEAVEN ( 1990 )

tyt. polskie: Moje błękitne niebo, Raj na Ziemi

gatunek: komedia

reżyseria: Herbert Ross ( Footloose )

Opis: Sympatyczna historia nowojorskiego mafioso ( Steve Martin ), który zdecydował się zeznawać w procesie przeciw swoim kolegom „po fachu”. Objęty programem ochrony świadków, ze zmienioną tożsamością, trafia do małego miasteczka koło San Diego… gdzie bardzo mu się nie podoba, zaś jego „zawodowe przyzwyczajenia” sprawiają wiele kłopotu „opiekującemu” się nim agentowi FBI ( Rick Moranis ).
Jak nietrudno się domyślić przewrotne koleje losu spłatają obu tym panom figla, zmieniając życie zarówno jednego jak i drugiego. 

niedziela, 14 sierpnia 2011

Galeria Bad Guy'ów (1) - Al Leong



Znajomo wygląda ten pan prawda? Przyznajmy się bez bicia… Każdy go gdzieś widział, choć nie każdy pamięta gdzie, a niewielu kojarzy jak się on właściwie nazywa… Dla większości to po prostu „ten azjata z wielkimi wąsami” lub po prostu „ten facet”.

Przed Państwem Albert „Al” Leong! Zwany... „Ka Bong”!

sobota, 13 sierpnia 2011

Dzieje się oj dzieje...

Jak widzicie blog powoli się rozwija, w tym miesiącu udało nam się wreszcie wejść w jaką taką rutynę regularnego publikowania, którą mamy nadzieję podtrzymać, jeśli nie zwiększyć... Jeszcze tylko zaprząc kolegę Koviego do jego maszyny pisarskiej i będzie istny zalew ;)

Jednocześnie eksperymentujemy z różnymi rodzajami wypowiedzi, czego wczorajszy przykład macie poniżej. Nasz naczelny montażysta - Felton Raiman, dał próbkę możliwości wysławiania się w najbardziej uniwersalnych językach świata - języku filmu i języku muzyki... i zapowiada kolejne :)
Pojawią się więc hołdy filmowe zarówno dla kina akcji, komedii, fantasy czy kreskówek...


Ja tymczasem, jako osoba kompletnie niekompatybilna z techniką, pozostanę przy języku pióra/klawiatury.

czwartek, 11 sierpnia 2011

Zapomniane hity (1) - Bobby Brown - "On Our Own" ( Ghostbusters 2 )



Tym razem mamy dla was ciekawostkę ze świata muzyki. W końcu kultura amerykańska lat 80-tych, to nie tylko film. 

Czy Wiecie, że podobnie jak w przypadku pierwszej części filmu o Pogromcach Duchów, nagrano i zmontowano teledysk muzyczny do jego kontynuacji?

niedziela, 7 sierpnia 2011

Wieści - Zmarł Bubba Smith aka "Hightower"

W środę 3 sierpnia br. z wielkim bólem przyjęliśmy wiadomość, że w wieku 66 lat odszedł od nas Bubba Smith, pamietny "Moses Hightower" z "Akademii Policyjnej" ( odcinki 1-6 ), człowiek o potężnej posturze, wielkiej sile, ale rownież i o ogromnej wrażliwości.



Mierzący ponad 2 metry Bubba Smith należał do licznej grupy czarnoskórych futbolistów amerykańskich ( m.in. 
O.J. Simpson, John AmosFrank McRae, Jim Brown ), którzy po sukcesach w sporcie, z powodzeniem przerzucili się na aktorstwo. Występował min. gościnnie w serialach: MacGyver (odcinek 7x10 "Split Decision"), Świat Według Bundych (odcinek 5x16 "All-Nite Security Dude"), Family Matters, Akademia Policyjna (w której ponownie zagrał postać "Hightowera"), oraz Sabrina Nastoletnia Czarownica.

Żegnając Bubbe Smitha żegnamy też prawdopodobnie zapowiadaną od dłuższego czasu 8-ma część Akademii Policyjnej. Trudno bowiem spodziewać się by z tak bolesną luką w obsadzie Steve Guttenberg zdecydował się na realizację kolejnej odsłony przygód naszych bohaterów.
Jednocześnie porucznik Hightower dołącza do trójki swoich kolegów z Akademii - sierżanta "
Eugene'a Tackleberry'ego" ( David Graf. zm. 2001 ), "Thomasa Conklin'a" ( Tab Thacker, zm. 2007 ) oraz "Pani Feldman" ( Billie Bird, zm. 2002 ).
Jakaż to przedziwna ironia losu, że na wieczny patrol udali najpierw najdzielniejsi i najsilniejsi...

piątek, 5 sierpnia 2011

Nieśmiertelność i fenomen Miasteczka Twin Peaks jako kultowego serialu telewizyjnego.




Architektami Twin Peaks byli David Lynch i Mark Frost, na potrzeby realizacji tegoż telewizyjnego arcydzieła utworzyli specjalną spółkę  Lynch & Frost. Pod jej szyldem przystąpili do prac nad ideą zupełnie nowego serialu, który miał zrewolucjonizować świat seriali telewizyjnych.   

wtorek, 2 sierpnia 2011

Czy wiesz że (2) - "Szklana Pułapka" to sequel "Komando"!


                                   John Matrix z rodu McClane'ów

Poważnie. Historia filmów, kontynuacji, remake'ów, rebootów, prequeli bywa bardzo zawiła. Scenariusze nierzadko leżą w wytwórni latami nim ta zdecyduje się je wspaniałomyślnie zrealizować, niektóre zaś wykorzystywano jako podkładkę do innych projektów.
Przerobić gotowy i fajny scenariusz  na drugą część przeboju kinowego czasem łatwiej niż wymyślać specjalnie nowe przygody dla ekranowego bohatera ( przykładów takich można mnożyć i zapewne jeszcze o nich opowiemy ). Tak samo trudno zrezygnować z kupionego scenariusza do sequela jeśli sam zamysł sequela upadnie.
Tak też się stało z klasycznym już filmem akcji Komando ( Commando ) z 1985 roku.

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Czy wiesz że (1) – NAGA BROŃ to serial przeniesiony na wielki ekran!

"Przyszlibyśmy wcześniej, ale wtedy pani mąż jeszcze nie był martwy." 




Tak tak drogie dzieci, jak usłyszałem sam byłem w szoku, nigdy bowiem o telewizyjnym Drebinie nie słyszałem... i nic dziwnego, bo sama historia tegoż serialu jest równie niesłychana i pokręcona jak bohater grany przez L. Nielsena.