Znajomo wygląda ten pan prawda? Przyznajmy się bez bicia… Każdy go gdzieś widział, choć nie każdy pamięta gdzie, a niewielu kojarzy jak się on właściwie nazywa… Dla większości to po prostu „ten azjata z wielkimi wąsami” lub po prostu „ten facet”.
Przed Państwem Albert „Al” Leong! Zwany... „Ka Bong”!