Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komiks dnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komiks dnia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2012

Komiks dnia (3) - Batman TM-SEMIC 6/1991

Autor: Mazin



Były komiksy zabawkowe a teraz pora na coś mocniejszego. Batman przełomu lat 80ych i 90ych to ten fajny mroczny "gapciu" jakiego wszyscy znamy i kochamy, gdy nie-przez-wszystkich-uwielbiany Robin zniknął na chwilę ze sceny, pozostawiając obronę Gotham samemu "rycerzowi" i gdy Tim Burton gotował swoją filmową wizję .

W takiej też formie Człowiek Nietoperz pojawił się w polskich kioskach w 1990ym roku, początkowo adaptacją obrazu z Michaelem Keatonem, potem stałą serią rozpoczętą zresztą z wysokiego c - "Zabójczego Żartu"...


poniedziałek, 16 lipca 2012

Komiks dnia (2) - G.I.JOE TM-SEMIC 1/1992

Autor: Mazin



Było o Transformers no to musi być i o G.I.Joe... A REAL AMERICAN HERO!
'Siostrzany' produkt Hasbro/Marvela który razem z robotami wielce namieszał na rynku zabawkowo-medialnym w latach 80tych, sam zresztą chyba zbierając z obopólnego sukcesu więcej...
Nic dziwnego, że ten gigant i u nas musiał się z czasem pojawić i nieźle w dziecięcych głowach pozamiatać. Choć nikt z nas zaczytany dotąd w Punisherze, Spidermanie czy Batmanie i bawiący się Lego czy He-Man'ami jeszcze o nim nie słyszał.

Najpierw pojawiły się plastikowe ludziki, początkowo małe ilości "próbne", wkrótce wypełniając kolejne półki i ściany sklepowe.
Jednocześnie po kraju chodziły już w tym czasie pirackie wersje filmu animowanego.
A że na łamy komiksu przenoszono wszystko - w kioskach był już Alf czy Różowa Pantera, pojawienie się zeszytów o popularnych żołnerzach nikogo specjalnie nie zdziwiło.
Widok loga G.I.Joe za szybą Ruchu wydawał się więc oczywistością...

Oczywistość ta miała jeszcze potem potrwać przez 4 następne lata i 32 kolejne numery.   

niedziela, 15 lipca 2012

Komiks dnia (1) - Transformers TM-SEMIC 1/1991

Autor: Mazin


Wow. Co to był za zakup! Pierwszy numer komiksu na podstawie przebojowej serii zabawek Hasbro, oryginalnie miał być częścią zaledwie 4-odcinkowego cyklu Marvela, jednak skala sukcesu sprawiła, że wyszło ich 80 ( w Polsce 24 podwójne numery )!
Przygody wielkich robotów z planety Cybertron, zdolnych przybierać formy rozmaitych pojazdów lub stworzeń, które nieoczekiwanie znalazły się na Ziemi, robiły z miejsca wielkie wrażenie.
Już sama okładka autorstwa Billa Sienkiewicza, niezwykła jak na publikacje Marvela, przypominająca nieco filmowe plakaty, zapowiadała coś nowego i zupełnie niecodziennego a ziejąca z niej potęga i dostojność Optimusa Prime'a z miejsca zapewniła mu wierność zastępów dziecięcych czytelników - któż nie chciał być wtedy wielką ciężarówką z naczepą ;)
Przy tym jest to naprawdę dobry "pilot" całej serii, ciekawie prezentując historię powstania tych niezwykłych istnień i dzieje konfliktu dobrych Autobotów z bezwzględnymi Deceptikonami przeniesionego do świata ludzi, żyjących swoimi problemami, a następnie zawiłości tej międzygalaktycznej i "międzygatunkowej" relacji...